Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
W samym sercu Komornik wznosi się wyjątkowy zabytek sakralny — świątynia, która od stuleci jest nie tylko miejscem modlitwy, lecz także świadectwem historii miejscowości, kunsztu architektonicznego i dziedzictwa kulturowego Gminy Komorniki.
Dzieje komornickiego kościoła sięgają XIV wieku, kiedy wieś należała do biskupów poznańskich. Pierwsza wzmianka potwierdzająca istnienie świątyni pochodzi z 1383 roku. Pierwotnie była to drewniana budowla. Murowany kościół zaczęto wznosić na przełomie XVI i XVII wieku, a jego konsekracji w 1611 roku dokonał biskup poznański Jakub Brzeźnicki.
XVII i XVIII stulecie były dla komornickiej świątyni czasem szczególnie trudnym. Nieustanne przemarsze wojsk, zarazy i inne kataklizmy doprowadziły ją do ruiny. O jej upadku świadczy fakt, że kolejni księża rezygnowali z objęcia komornickiego probostwa. W konsekwencji parafia św. Andrzeja w Komornikach stała się na sto lat filią sąsiedniego kościoła św. Marcina w Poznaniu.
Pomimo trudnych doświadczeń świątynia od XVIII wieku słynęła z cudownego wizerunku Chrystusa. Stał się on przedmiotem szczególnego kultu i celem pielgrzymek, a jego sława sięgała daleko poza granice parafii komornickiej. O żywym kulcie świadczyły liczne wota dziękczynne gromadzone w parafii. Wśród nich znajdowało się również podziękowanie za narodziny syna, ofiarowane przez Działyńskich z sąsiedniego Konarzewa.
Renowacja kościoła i budynków parafialnych miała miejsce za czasów księdza Łukasza Konopki (1766–1813), który pozyskał fundusze na przebudowę świątyni w duchu baroku. W tym okresie powstał ołtarz główny, wykonany przez włoskich mistrzów. Świątynię otynkowano z zewnątrz i zwieńczono barokowym szczytem. W tej formie przetrwała ona do początków XX wieku.
Na początku XX wieku proboszcz komornicki Stanisław Gładysz (1900–1935) podjął decyzję o rozbudowie starej, późnośredniowiecznej świątyni, która stała się zbyt ciasna dla wciąż rozwijającej się parafii. Zachowano gotycką strukturę prezbiterium, do którego dobudowano transept i nawę, nadając świątyni charakterystyczny kształt krzyża. Bryłę kościoła wieńczy wieża zwana sygnaturką, pełniąca funkcję dzwonnicy.
Elegancka i stonowana neobarokowa elewacja skrywa wnętrze o zupełnie odmiennym charakterze — przebogate, pełne barw i artystycznego rozmachu.
Ksiądz Gładysz zadbał o udział wybitnych artystów, powierzając im stworzenie wyjątkowej oprawy artystycznej świątyni. Do współpracy zaprosił Wiktora Gosienieckiego — malarza, rektora i założyciela Szkoły Sztuk Zdobniczych w Poznaniu, a także Władysława Jarockiego — ucznia Józefa Mehoffera i Leona Wyczółkowskiego oraz przedstawiciela malarstwa młodopolskiego. W pracach uczestniczył również Władysław Marcinkowski, nestor wielkopolskiej rzeźby.
Owocem ich współpracy jest „bajecznie kolorowe” wnętrze utrzymane w stylistyce Młodej Polski — pełne symboliki, barw i odniesień do polskiej tradycji.
Malowidła w prezbiterium autorstwa Wiktora Gosienieckiego stanowią swoistą manifestację polskości. Artysta przedstawił dwie grupy polskich świętych i błogosławionych: św. Kazimierza, bł. Jolantę i św. Stanisława oraz św. Jacka, bł. Kunegundę i św. Wojciecha. Kompozycję dopełniają postacie „anielskich” ministrantów.
Na sklepieniu nawy głównej Władysław Jarocki przedstawił patronów komornickiej społeczności: śś. Piotra i Pawła, św. Katarzynę Aleksandryjską i św. Barbarę, a także św. Jana Chrzciciela i św. Izydora.
W ten sposób wnętrze świątyni stało się nie tylko dziełem sztuki, lecz także barwną opowieścią o wierze, historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.
Wyjątkowa wartość historyczna i architektoniczna kościoła św. Andrzeja została doceniona również w skali ogólnopolskiej — świątynia widnieje na znaczku turystycznym. Jest dzięki temu nie tylko miejscem kultu, ale także ważnym punktem na mapie dziedzictwa kulturowego i turystyki regionalnej.